×

Masło do ciała Eveline Argan&Vanilla - luksus, ale chyba tylko z nazwy...

Dzisiaj chciałam napisać Wam kilka słów o maśle do ciała od Eveline cosmetics i właśnie nasunął mi się pewien dobrze znany cytat z filmu "Kogel mogel" - a mianowicie "Marian tu jest jakby luksusowo". A dlaczego własnie ten? Zapraszam do dalszej części notki :)




SPA PROFESSIONAL MASŁO DO CIAŁA 
ARGAN & VANILLA

OPIS PRODUCENTA:
Innowacyjna formuła masła do ciała Boost-NUTRITIVE ARGAN & WANILIA oparta jest na bogactwie cennych dla skóry substancji nawilżających i regenerujących. Moc olejku arganowego, zwanego bio-eliksirem młodości, dogłębnie odżywia i uelastycznia skórę. Masło skutecznie pielęgnuje skórę odwodnioną, przywraca jej odpowiednie nawilżenie i odbudowuje naturalną powłokę hydrolipidową. Łączy w sobie odżywczą moc drogocennego olejku arganowegooraz masła shea z właściwościami nawilżającymi kwasu hialuronowego i mocznika. Zawiera  kwasy Omega-3 i witaminy A+E, które skutecznie hamują procesy starzenia się skóry i stymulują ją do intensywnej odnowy komórkowej. Masło do ciała pomaga przywrócić skórze widoczną sprężystość i jędrność. Egzotyczny i ciepły aromat wanilii działa kojąco na zmysły, zapewniając chwilę odprężenia i relaksu w ciągu dnia.

SKŁAD: Składniki aktywne: olejek arganowy, masło shea, kwas hialuronowy, mocznik, wyciąg z wanilii, witaminy A+E, gliceryna.

POJEMNOŚĆ: 200 ml

CENA: ok 16,99 zł - w sklepie producenta, w drogeriach widziałam nawet za 14-15 zł

DOSTĘPNOŚĆ: Online, drogerie stacjonarne



MOJA OPINIA: 
Masło znajduje się w ładnym plastikowym pojemniczku o pojemności 200 ml - bardzo typowym dla tego typu produktów. Szata graficzna w złocie i brązach nawiązuję odpowiednio do luksusowej linii SPA Professional, jednak to chyba na tyle, co w tym maśle jest luksusowego - a dlaczego? 


Po pierwsze konsystencja pozostawia wiele do życzenia - nie przypomina na pewno masła, a bardziej balsam czy mleczko do ciała. No i niestety po rozsmarowaniu pozostawia na ciele białe smugi, które nie chcą szybko zniknąć. Moja skóra zazwyczaj bardzo szybko wchłania różne masełka i balsamy a po posmarowaniu się tym mazidłem jeszcze przez dobrych kilka minut przy potarciu skóry zostawały białe smugi :( 


Co do nawilżania, to również nie jestem za bardzo zadowolona, ponieważ przez pierwsze minuty miałam wrażenie, że moja skóra jest dobrze nawilżona, ale już po godzinie czy dwóch stawała się dosyć sucha. Na nogach nawilżenie było kiepskie, ale na rękach nie było juz tak źle :) Powiem szczerze, że nie wiem sama dlaczego..  Po spojrzeniu dokładnie na skład okazało się, że dobroczynny olejek arganowy jest bardzoo bardzooo daleko w składzie, więc kiepsko....No i zawiera parafinę - a moja skóra jej nie lubi :/ Sam zapach po otworzeniu pudełeczka jest bardzo fajny - taki waniliowy budyń, ale po nałożeniu na skórę zaczyna być wyczuwalna dziwna kwaśna nuta, co nie było zbyt przyjemne. Wydajność jak przy masłach do ciała nie jest zbyt dobra i w tym przypadku mogłoby być lepiej. 


PODSUMOWUJĄC:
Szkoda, że wyszło "jakby luksusowo" i tylko z nazwy... Niestety ten produkt nie zachwycił mnie jakoś szczególnie. Może to tylko moja skóra tak zareagowała na to masełko i u kogoś innego mogłoby się sprawdzić, ale ja niestety po nie więcej nie sięgnę. A szkoda, bo bardzo lubię takie maseła do ciała. Pisałam wcześniej o balsamie pod prysznic z serii argan oil&vanilla, który wypadł zdecydowanie lepiej. Nie przekreślam do końca więc tej linii i sprawdzę jeszcze balsam do ciała - może wypadnie lepiej :) 



CENA: 8
OPAKOWANIE: 8
SKŁAD: 5
DZIAŁANIE: 5
WYDAJNOŚĆ: 5


KOŃCOWA OCENA;  6/10

*Masło do ciała do testów otrzymałam od firmy Eveline Cosmetics za co bardzo dziękuję. Fakt ten nie wpłynął w żaden sposób na moją recenzję - jest ona subiektywna i rzetelna.




Pozdrawiam serdecznie :*


30 komentarzy:

  1. Nie przepadam za kosmetykami z tej firmy :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jak widać u Ciebie się sprawdziło, więc warto czasem wypróbować na własnej skórze, bo każda z nas jest inna :)

      Usuń
  3. Większość kosmetyków tej firmy spisuje się całkiem dobrze, więc też bym była zawiedziona tym masełkiem.
    http://autre-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie na większość kosmetykow od Eveline nie narzekałam, więc masełko mie zawiodło :( a szkoda, może balsam będzie lepszy :)

      Usuń
  4. musi pięknie pachnieć, jednak jakoś mnie nie kusi to masło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach ciekawy, owszem :) Ale bardziej zapaszysty był chyba jednak ten balsam pod prysznic :)

      Usuń
    2. Pachnie spalonym cukrem, mnia mniam!

      Usuń
  5. Bardzo lubię produkty Eveline Cosmetics, mam w swojej kolekcji kilka perełek.
    A to masło kusiło mnie ostatnio w Rossmannie, szczęście że nie kupiłam :)

    Obserwuję ♥

    http://juicy-raspberry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz to jest moja subiektywna ocena, może u Ciebie wypadnie lepiej :)

      Usuń
  6. A ja się cały czas zastanawiam,ale chyba zaryzykuję;) ciekawe jak wypadnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena nie jest jakaś wygórowana, więc możesz spróbować - a może Tobie przypadnie do gustu... :)

      Usuń
  7. no cóż, cudów się nie spodziewałam, ale masło, które nie jest masłem to już przesada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ta konsystencja nieco mnie zawiodła :(

      Usuń
    2. Bez przesady..., zostawia smugi ale zaraz po nałożeniu i rozpoczęciu wcierania, po kilku sekundach wcierania wchłania się.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Też widziałam wiele dobrych opinii - być może zalezy od typu skóry - moja jest bardzo wymagająca :)

      Usuń
  9. Ile razy go gdzieś widziałam, tyle miałam ochotę kupić. Mój wzrok przyciąga wszystko co waniliowe. Kwaśna nuta i smugi na pewno go skreślą na dobre :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam tam kwaśnej nuty i nie zostawia smug!

      Usuń
  10. Nie mam, ale ja nie przepadam za balsamowaniem także nie kusi

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam to masło ale u mnie długo się wchłaniało...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam, szkoda że się nie sprawdziło. Ja lubię ich żele na cellulit :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja miałam jeden balsam z Evelinu i przyznam szczerze, że jestem bardzo zadowolona. A może masła mają to do siebie, że się nie chcą wchłaniać bo moje masełko z Aldo Vandini też nie chciało się wchłaniac ale za to zapach był cudowny mmmmmm

    OdpowiedzUsuń
  14. tego jeszcze nie miałam, ale z innych byłam bardzo zadowolona...

    OdpowiedzUsuń
  15. A miało być tak pięknie...

    OdpowiedzUsuń
  16. No szkoda, że nie wyszło luksusowo, ale uwielbiam wanilię i w sumie za taką cenę mogę sie skusic aby wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja kocham wanilie i mimo wszystko się skuszę, może u mnie sie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Revelkove Love , Blogger