piątek, 29 maja 2015

NIVEA Care - lekki krem odżywczy - pierwsze wrażenia

Całkiem niedawno można było zamówić na stronie NIVEA krem do przetestowania. Po wypełnieniu krótkiej ankiety udało mi się zakwalifikować do testów i otrzymałam pojemniczek kremu do testów. I jak się sprawdza? Pierwsze wrażenia z użycia kremu są .... no właśnie - jakie? Przeczytasz dalej :D


Producent zachwala swój lekki krem jako 100% odżywienia i 0% lepkości - i co ja na to? Rzeczywiście krem nie zostawia lepiej warstwy na skórze, bardzo szybko się wchłania i pachnie delikatnie jak większość produktów NIVEA. Swoją drogą ten zapach przypomina mi dzieciństwo - kiedyś babcia zawsze miała metalowe pudełeczko kremu Nivea, a ja chętnie jej go podkradałam i smarowałam się wszędzie gdzie tylko mogłam :) Ten krem w metalowym pudełeczku, to trochę taki kultowy kosmetyk, bo kiedyś trudno było o kosmetyki, ale kem Nivea można było jednak dostać :) Pudełeczko kremu wizualnie przypadło mi do gustu i jest praktyczne. Kremik na pewno jest wydajny, bo smryam się nim już kilka dni codziennie - mama i siostra też dobrały się do mojego kremu, a dna nie widać, chociaż to w sumie nie jest jakaś wielka pojemność - bo 50 ml. Myśle, że nadaje się też spokojnie pod makijaż - użyłam już kilka razy i wszystko ładnie się trzymało. Co do odżywienia - cóż ciężko mi powiedzieć po tak krótkim czasie stosowania, ale faktycznie po jego nałożeniu skóra jest gładka i przyjemna w dotyku. Za jakiś czas może napiszę więcej jak się sprawdza, ale póki co pierwsza opinia jest pozytywna :) 


A Wy też dostałyście kremik do testowania? Podzieliłyście się już opinią na swoich blogach lub na stronie NIVEA? Podsyłajcie linki do swoich opinii, chętnie poczytam :) 

Jeśli jeszcze wypełniłaś ankiety z testowania kremu, to kliknij TUTAJ i do dzieła! :D



Pozdrawiam serdecznie :*




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

17 komentarzy

  1. Kupiłam go niedawno, ale czeka w zapasach:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie testowałam ale Nivea bardzo lubię ;) jeszcze się nie zawiodłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie testowalam nivea, kremik ciekawie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie, że nie zostawia lepkiej warstwy bo to jakaś zmora by była ;)
    a świetny pod podkład jest krem z Alterry na dzień - pisałam o nim niedawno na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A niestety wiele kremów zostawia lepkie warstwy :/

      Usuń
  5. u mnie też dzisiaj pojawiła się recenzja tego kremu :D
    bardzo fajny! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Także lubię zapach kremu Nivea dobrze mi się kojarzy :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego typu kremy nie dla mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. też otrzymałam ale czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też go dostałam do testów jak narazie się sprawdza recenzje zamieszczę za jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nivea jednak mimo sentymentu i całej sympatii do marki zupełnie mnie nie przekonuje do swoich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie dostałam :( chyba nie spełniałam wymogów :p

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLON BY: PANNA VEJJS.