czwartek, 13 października 2016

Zrób to sama - pachnące musujące półkule do kąpieli

Lubicie relaks w kąpieli? Ja uwielbiam i powiem szczerze, że nie wyobrażam sobie życia bez wanny. Szybki prysznic jest ok, ale wanna musi być i nie ma gadania. Uwielbiam wylegiwać się w gorącej kąpieli otoczona aromatycznymi zapachami. Teraz mamy wiele umilaczy takich chwil i nie ma problemu z ich dostępnością, ale ja nie byłabym sobą, gdybym nie przygotowała sobie czegoś sama. Tym razem postawiłam na pachnące półkule do kąpieli. Zobaczcie sami – przepis na ich wykonanie jest banalny, a składniki dostaniecie bez problemu w większości sklepów.



Do stworzenia moich półkuli wykorzystałam foremki do lodu, które jakiś czas temu dostępna były w Biedronce. Foremki maja kształt kulek, składanych z dwóch części, więc bez problemu można je użyć jako foremki do półkul. Jeśli nie macie takich foremek sprawdzić się może zawsze łyżka do lodów, albo silikonowe foremki czy to do pieczenia, czy do zamrażania i wtedy możecie poszaleć z kształtami.


Przepis wygląda następująco (z podanych przeze mnie porcji można wykonać ok 8-10 półkul do kąpieli)


·        Szklanka sody oczyszczonej
·        Poł szklanki kwasku cytrynowego
Opcjonalnie jeśli chcecie aby kule unosiły się na wodzie dodajcie pól szklanki skrobi kukurydzianej.

To taki podstawowy przepis, ale jeśli chcecie aby kule były kolorowe czy pięknie pachniały warto dodać coś ekstra i tak może to być:

·        Sól z morza martwego (na tą ilość składników max pół szklanki)

·        Łyżeczkę olejków eterycznych

·        Oleje roślinne np. olej kokosowy, jojoba, oliwka z oliwek itp. (według uznania, optymalnie będzie to ok 5-6 łyżeczek)

·        Glinki, algi lub mleko w proszku (ok 2 łyżki)

·        Susz kwiatowy

·        Barwniki mogą być w płynie, w proszku – ja używam spożywczych w proszku, ale tu również jest dowolność
Bardzo przydatny w tworzeniu półkul będzie hydrolat oczarowy w butelce z atomizerem, jednak jeśli go nie macie możecie użyć zwykłej wody mineralnej (polecam jednak hydrolat). Na taka ilość półkul potrzebne będzie ok 10 ml płynów.

A teraz mała instrukcja krok po kroku:
1.      Odmierz wszystkie sypkie składniki, wsyp do dużego naczynia i całość wymieszaj.

2.      Dodaj wymierzona ilość olejów roślinnych oraz eterycznych – wymieszaj ugniatając ręką.

3.      Podczas ugniatania masy spryskuj delikatnie wszystko hydrolatem, aż do momentu uzyskania konsystencji mokrego piasku, aż masa zacznie się zlepiać.

4.      Weź odpowiednią ilość masy i włóż do foremki, dobrze ugnieć.

5.      Przygotowane półkule ułóż na ręczniku papierowym, spryskaj po wierzchu delikatnie hydrolatem (wzmocni kulę).

6.      Przykryj przygotowanie półkule ręcznikiem i odstaw do wyschnięcia na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

7.      Przechowuj w szczelnym pojemniku lub celofanowych woreczkach, aby zachowały swój aromat i nie dostała się do nich wilgoć.
Gotowe J

A jeśli zostanie Wam trochę materiału, to można go wykorzystać jako musujący piasek do kąpieli - kolejny umilacz :)


W sklepie koszt takich półkul to często kwota powyżej 10zł – a Wy za 10zł możecie przygotować kilkanaście takich kulek.


I jak podobają się Wam takie własnoręcznie robione kule do kąpieli?



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLON BY: PANNA VEJJS.