środa, 28 grudnia 2016

Nadchodzi coś dla kawoszy - kawowy Peeling Biolove z Kontigo.

Lubicie kawę? To na pewno polubicie też kawowy peeling BIOLOVE z Kontigo. Cośabsolutnie niesamowicie aromatycznego i jakże wspaniale dzialającego na skórę. Przeczytajcie i najlepiej zapoatrzcie się przynajmniej w jedno opakowanie w celu sprawdzenia - warto! :) 


Peeling Kawowy BIOLOVE


Naturalny peeling cukrowy z olejem macadamia i kawą ujędrnia skórę i zwalcza celluit. 
Nie zawiera: SLS, PEG, silikonów, parabenów, barwników, konserwantów, alergenów 


Skład: Sucrose, Butyrospermum Parkii Butter, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Coffea Arabica Seed Powder, Cocos Nucifera Oil, Tocopheryl Acetate, Parfum




Chyba już kiedyś wspominałam, że kawomaniaczką nie jestem, ale w pielęgnacji kawa to moje MUST HAVE. Jest świetnym zdzierakiem, pięknie pachnie i rzeczywiście po długotrwałym stosowaniu widać efekty na skórze. Bardzo lubię domowe peelingi z kawą, ale nie zawsze jest czas na przygotowanie i tutaj świetnie spisuje się gotowiec od BIOLOVE. Oprócz ziarenek kawy zawiera cukier, masło shea, olej makadamia, olej kokosowy – same cudowności. No i wanna po takim peelingu nie wygląda jakby przeszedł po niej kawowy tajfun – zdecydowanie mniej brudzi otoczenie :) Jedno pudełeczko wystarcza na 2-3 razy porządnego pilingowania ciała. Na same nogi wystarczy pewnie na dłużej. Wystarczy otworzyć opakowanie i od razu czuje się ten cudowny zapach kawy. Dzięki zawartości masła shea oraz olejków po peelingu skóra jest gładziutka i miękka w dotyku i nie trzeba się już balsamować, więc to kolejny plus. Ja jestem osobiście bardzo zadowolona z peelingu i polecam wszystkim, którzy nie mają czasu na zrobienie domowej mieszanki. 

Macie teraz  ochotę na kawowy
peeling BIOLOVE? :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLON BY: PANNA VEJJS.