czwartek, 19 stycznia 2017

Słodkie nowości w mojej kosmetyczce - Makeuprevolution, Neo Nail i Biolove

W ostatnim czasie w mojej kosmetyczce pojawiło się sporo smakowitych kąsków. Jak bardzo smakowitych - sami zobaczcie! :) Czasami aż nie wierzę, że to są tylko kosmetyki i nie można ich schrupać. 


Na pierwszy ogień pokazuję upolowane na promocji w Rossmannie smakołyki od Makeup Revolution. Blushing hearts od dawna mnie bardzo ciekawiły, bo widziałam maskę pięknych zdjęć na Instagramie właśnie z tymi cudeńkami. Są to zamknięte w serduszkach róże, bronzery oraz rozświetlacze. Ja skusiłam się na róż Triple Baked Blusher Peachy Pink oraz Triple Baked Bronzer Hot Summer of Love. Przyznam, że to moja pierwsza styczność z tymi kosmetykami i na początek jestem zadowolona. Ich regularna cena wynosi przeważnie około 25 zł natomiast w rossmanowskiej promocji można było dostać je sporo taniej, bo 14,99 zł za sztukę. I jak tu nie skorzystać? Bardzo podoba mi się opcja potrójnych odcieni, bo można nałożyć je pojedynczo w zależności od potrzeby, albo pomieszać. 


Kolejną nowością w mojej kosmetyczce są paletki również od Makeup Revolution i upolowane na tej samej promocji w Rossmanie co serduszka. I tutaj cena też była bardzo atrakcyjna, bo 24,99 zł za paletkę. i o ile się nie mylę jest ich aż 5 wersji kolorystycznych, ale wszystkie w klimatach brązów, beżu z niewielkimi dodatkami granatów czy fioletów. Bardzo praktyczne i jakie ładne :) Nie miałam jeszcze zbyt wiele okazji, aby je przetestować, ale mam co do nich dobre przeczucie. 


Następne ciekawe nowości to lakiery hybrydowe Neo Nail w wersji "kocie oczy". Od niedawna moje ukochane Kontigo wprowadziło do swojego asortymentu własnie markę Neo Nail, z czego się bardzo cieszę. Na pewno niedługo pokażę je Wam na paznokciach. A w rolach głównych będą zapewne te dwa cukiereczki: Cat Eye Devon Rex i Cat Eye Savannah. 


Oczywiście w klimacie słodkości nie mogło zabraknąć mojego ukochanego BIOLOVE od Kontigo. I tym razem nowa seria Brownie with orange skradła moje serce i zawładnęła wszystkimi zmysłami. Powiem Wam jedno, jak tylko powąchacie od razu się zakochacie! Coś niesamowitego! Na diecie powinny być zakazane, bo ilekroć nakładam je na ciało, to od razu mam ochotę na taką czkoladową muffinkę. Hitem u mnie jest u mnie mus do ciała i masełko do ust. Niebawem napisze o nich nieco więcej, a póki co zobaczcie jak pięknie się prezentują.


Jak podobają się Wam moje słodkie nowości? 

Może już mieliście okazję, któreś z nich przetestować? 





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Brak komentarzy

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
SZABLON BY: PANNA VEJJS.